Śmiech starszej siostry

Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Póki co, w wojnie chińsko-guglowskiej najdonośniej śmieje się Starsza Siostra, ordynarna podróbka Google.cn.

Strona (www.goojje.com), założona przez grupkę młodych ludzi, bije rekordy popularności. Z ciekawości zaglądają na nią setki tysięcy internautów. Jedni krytykują intelektualne złodziejstwo, inni zachwycają się pomysłowością autorów.

Nazwa nawiązuje do chińskiej nazwy Google – Guge (谷歌), co można przetłumaczyć jako „pieśń z doliny” albo „pieśń zbożowa”. Ale internauci szybko przycięli tę poezję brandingu do własnych oczekiwań. Amerykańska firma funkcjonuje zatem jako 谷哥 (guge), czyli Starszy Brat z Doliny. I właśnie do brata pije Goojje (谷姐), czyli Starsza Siostra z Doliny.

Nie udało mi się wygrzebać, czemu pisownia jest taka dziwaczna – Goojje. „Goo” (gu) to oczywiście nawiązanie do google, ale zbitka „jje” (w transkrypcji pinyin powinno być „jie”) jest niewymawialna dla zachodnich użytkowników. Ale cóż, nie o nich tu oczywiście chodzi. Chińczycy lubią takie udziwnienia. Przenoszą w ten sposób logikę własnego języka na język obcy. W chińszczyźnie wystarczy jedna kreska mniej lub więcej, by odmienić znaczenie znaku. W ten sposób koncern samochodowy może się nazywać Chery (prawie jak cherry) albo Geely.

Przekręcając chińską nazwę Google, nowa strona wpisuje się w szerszą tendencję „podrabiarstwa”. Oto garść przykładów.

McDonald nazywa się po chińsku 麦当劳 (Maidanglao). To jedna z tych nazw, których się nie tłumaczy – tak jak na ogół nie tłumaczy się chińskiej transkrypcji zachodnich nazwisk czy nazw geograficznych. Wyszłoby bowiem z tego, coś jak „Pszenica staje się pracą”. Chiński pirat tworzy zatem nazwę podobną, lecz bardziej swojską – 麦德堡 (Maidebao). A to już coś jakby „pszeniczne niemieckie hamburgery”. A jeśli 麦 odczytać homofonicznie jako 卖, to wyjdzie nam „sprzedajemy niemieckie hamburgery”.

A oto inne ciekawostki:

Puma t-shirt podróbka

A na koniec inna podróbka. Chiński YouTube, czyli youtube.cn.

PS

Wcześniejszy wpis o tym, jak fejki na chińskim rynku sprzedają się lepiej od oryginałów.

wykop.pl

Komentarze (2)

Nachasz7 lutego 2010 at 3:56 pm

Kuma wymiata :)

Konrad Godlewski7 lutego 2010 at 4:25 pm

Nie wymiata, tylko kuma :-)

To, co tygrysy lubią najbardziej

Wstukaj komentarz. Możesz używać HTML, łącznie z linkami.
Następnie kliknij "wstaw komentarz".
Twój wpis będzie widoczny po odświeżeniu strony.

Podgląd: